AKTUALNOŚCI

Wrześniowe wieczory z gwiazdami
kkosicka, Wtorek 16 Sierpień 2022

Dwa filmy z ulubioną aktorką czy aktorem w jeden wieczór? Po raz drugi zapraszamy na tę fanowską przyjemność – tym razem wielbicieli talentu Brada Pitta, Jennifer Lopez, Jane Fondy i Annette Bening. We wrześniowe soboty rozsiądźcie się wygodnie przed telewizorami i przygotujcie na spotkanie z Waszą ulubienicą czy ulubieńcem!

A oto, co nasze gwiazdy myślą o byciu gwiazdą właśnie!

Wieczór z Jennifer Lopez
Sobota 3 września
21:00 Jak urodzić i nie zwariować (What to Expect When You’re Expecting) – premiera
23:05 Plan B (The Back-Up Plan)
Nie J.Lo i nie Jenny from the Block – to tylko kreacje, jak podkreślała gwiazda. Jaka jest prawdziwa Jennifer Lopez? Oba nasze filmy z jej udziałem opowiadają o niezwykle ważnym aspekcie życia wielu kobiet – macierzyństwie i związanymi z nim niepewnością, wahaniami, strachami. Czy wątpliwości targają Jennifer? „Wątpliwości są zabójcze. Musisz wiedzieć, kim jesteś i co jest dla ciebie ważne” – mówiła aktorka. Czy miała na myśli tylko sprawy zawodowe? W tych jest bardzo pewna swego: ‘Mam w sobie gwiazdorski blask. Dorastałam oglądając prawdziwe, wielkie gwiazdy kina: Avę Gardner, Ritę Hayworth, Marylin Monroe. Efektowne, pełne nieodpartego uroku jak one były powodem, dla którego chciałam dostać się do show businessu. I od pierwszych kroków, które stawiałam jako aktorka, każdego dnia, kiedy szłam na casting, budziłam się, robiłam makijaż i fryzurę, patrzyłam na siebie w lustrze mówiłam ‘dziś błyszczę jak gwiazda’. Wiele osób chodzi na castingi czy spotkania w nerwach. Nie! Musisz tam iść tak, by na twój widok zakrzyknęli: wow! Powtarzam to moim koleżankom aktorkom cały czas. Na przesłuchania wchodzę z gotową odpowiedzią na pytanie ‘czym się wyróżniam sposród innych dziewcząt tutaj?’. Zawsze czeka się, by kolejna gwiazda przeszła przez drzwi! Chodzi o energię, otwartość, pewność siebie, bycie elektryzującym. To własnie to ‘wow’”. Cóż, to chyba całkiem niezły sposób, skoro z dziewczyny tańczącej w teledyskach Janet Jackson stała się gwiazdą sprzedającą płyty w milionowych nakładach i zarabiającą po kilkanaście milionów za rolę filmową. Ale oczywiście pewność siebie nie wystarcza. „Mama mi zawsze powtarzała, że jeśli ciężko pracujesz, możesz osiągnąć wszystko. I to prawda. To jedna z najprawdziwszych rzeczy na świecie” – mówiła Jennifer, a w innym miejscu dodawała „Nie boję się niczego. Ciężko pracuję. Jestem coraz lepsza, bo do tego dążę. (...) Nie jestem najlepszą aktorką w historii świata, ale wiem, że jestem całkiem dobra!”. I chyba się z nią zgadzamy!

Wieczór z Bradem Pittem
Sobota 10 września
21:00 Moneyball (Moneyball) – premiera
23:35 Wichry namiętności (Legends of the Fall)
Zaczynał jako tańczący kurczak nakłaniający przechodniów do wstąpienia do baru z kurczakami, a pierwsze role dostał oczywiście dzięki urodzie – i ciężko pracował, by udowodnić, że jego talent na ładnej buzi się nie kończy. „Kiedy kogoś widzisz, czy koncentrujesz się na jego wyglądzie? To tylko pierwsze wrażenie. A potem rozmawiasz z kimś, kto nie przykuł twojego wzroku od razu i po rozmowie ten ktoś wydaje ci się najpiękniejszy na świecie. Największych aktorów nie uważa się za symbole seksu. Powiem wam, kto jest moją ulubioną aktorką: Dianne Wiest. Nie nazwalibyście jej symbolem seksu, a dla mnie to najpiękniejsza kobieta na ekranie” – mówił Brad. Sławę nazywał dziwką, a sukces – bestią: „Sukces przynosi nie to, czego oczekujesz. Im jet większy, tym bardziej oddala cię od rzeczywistości, zamiast cię wewnętrznie wzbogacać. (...) Popularność sprawia, że stale czujesz się jak dziewczyna przechodząca obok budowlańców na rusztowaniach”. Czy jest więc coś, co pozwala Bradowi nie odrywać się od rzeczywistości? „Kiedyś zatelefonowałem do moich dziadków i dziadek powiedział: ‘widzielśmy z babcią twój film’. Który, spytałem i usłyszałem, jak dziadek krzyczy: ‘Betty, jaki był tytuł tego filmu, który nam się tak nie podobał?’ Cóż, jeśli takie rzeczy nie sprowadzają cię na ziemię, to nie wiem, co mogłby to zrobić!!’. Brad ma też jasną wizję, czym jest – a może raczej: czym nie jest – aktorstwo: „Nie powinieneś się wymądrzać o rzeczach, o których nie masz pojęcia. Dlatego tak nie lubię wywiadów. Pytają mnie: jakie działania Chiny powinny podjąć w Tybecie. A kogo obchodzi, co ja na ten temat sądzę? Jestem aktorem, do cholery! Dają mi scenariusz, a ja gram. Jestem tu dla rozrywki. W sumie, jak dobrze się przyjrzeć, jestem tylko dorosłym facetem biegającym w makijażu”. Hm, czy na pewno tylko tym?

Wieczór z Annette Bening
Sobota 17 września
21:00 Kobiety i XX wiek (20th Century Women) – premiera
23:15 American Beauty (American Beauty)
„Dopóki nie jesteś Bradem Pittem czy Madonną, możesz uniknąć paparazzich. Dajesz się fotografować na premierach, a do resturacji, o których wiesz, że paparazzi tam czatują, po prostu nie chodzisz” - twierdzi Annette. Cóż, złośliwi twierdzą, że mimo ponad 35 lat w branży i czterech nominacji do Oscara, Bening pozostaje jedną z najmniej rozpoznawalnych postaci Hollywood. “Sława? Te wszystkie zaszczyty to dobra zabawa, ale w aktorstwie nie chodzi o noszenie superciuchów. Ważne jest eksplorowanie ludzkiej duszy” – odpowiada na to Annette i dodaje: „Ktoś mówił, że dobre aktorstwo to zdejmowanie i zakładanie masek. I jeśli chodzi o kino, to ja się z tym zgadzam. Gdy kamera filmuje w dużym zbliżeniu, możesz zajrzeć w głąb duszy aktora - taką przynajmniej mam nadzieję! Ten wgląd z jednej strony jest przerażający, a z drugiej strony wyzwalający. I to właśnie w tym lubię”. Swą pierwszą filmową rolę zagrała jako prawie 30-latka: „Jestem za to wdzięczna losowi, bo to dało mi szansę dojrzeć w życiu. Musiałam się też skupić na pracy w lokalnych teatrach – takich, o które mało kto dba. Uwielbiałam to i wiele się nauczyłam”. Jakie role lubi Annette? „Zakochujemy się w postaciach, które się starają, walczą. (...) Niezbyt ciekawie gra się postaci narysowane grubą kreską, czy to pozytywne, czy negatywne. Nudne są też postaci wyidealizowane, zwłaszcza gdy się wyrosło w klasycznym teatrze. To wspaniałe doświadczenie, ale jako kobieta zagrałam w teatrze zbyt dużo takich ról. Najlepsze są postaci, które obok siły mają też słabości.”. Zdaniem Bening, „tym, co w dużej części motywuje aktorów, jest strach. Bo każdy z nas chciałby pociągnąć za sobą tłumy – tylko co będzie, jeśli to się nie uda?”. Cóż, naszym zdaniem Annette udaje się to znakomicie!

Wieczór z Jane Fondą
Sobota 24 września
21:00 Twarda sztuka (Georgia Rule) – premiera
23:10 Barbarella (Barbarella)
„W wieku 30 lat byłam przerażona. Byłam w ciąży, miałam świnkę, a Faye Dunaway święciła triumfy w ‘Bonnie i Clyde’ w roli, którą ja odrzuciłam. Boże, myśłałam, już nigdy nie zagram, jestem stara!!!” – wspomina aktorka. Gdyby ktoś jej wtedy powiedział, że po dwóch Oscarach w okolicach 40-stki jeszcze jako 80-latka dostanie nominację do Emmy (za „Grace i Frankie”)! Bo przecież „łatwo powiedzieć, że te wszystkie nagrody są głupie – ale tak naprawdę znakomicie robią twojemu ego”. Urodziła się w dniu premiery Disneyowskiej „Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków”, a imię dostała po żonie Henryka VIII Jane Seymour – którą, wedle jej matki Frances Seymour Fonda, obie mają wśród przodków. Czy aktorstwo to zajęcie dla potomkini królowej? „Praca w Hollywood daje ci pojęcie o tym, czym jest prostytucja” – mówiła Jane. Sądząc po jej zaangażowaniu politycznym przez większość życia, nie zgadza się z Pittem, że zdanie aktorów na tematy niezwiązane ze sztuką nikogo nie powinno obchodzić. „Ludzie uważają, że wypowiedzi publiczne przychodzą aktorom łatwo. To nieprawda, bo przecież ten zawód polega na chowaniu się za maskami” – mówiła. – „Jako aktor spędzasz całe życie próbując robić rzeczy, za które innych zamykają w psychiatryku. (...) Zbyt mało ludzi może w aktorstwie osiągnąć prawdziwy sukces. To bardzo smutne, gdy połykasz bakcyla grania i nie możesz się w tym realizować”. W przeciwieństwie do wielu aktorów, nigdy nie myślała o reżyserii. „Wole być reżyserowana, lubię to. Wciąż bywam przerażona, wciąż mam skurcze żołądka na planie. Granie nie stało się dla mnie przez lata łatwiejsze czy bardziej komfortowe. Lubię podejmować decyzje i dokonywać wyborów, ale nigdy nie chciałabym być osobą, która przejmuje pełną odpowiedzialność za innych.”. Jak długo jeszcze będzie grać? „Dopóki Hollywood będzie w stanie na mnie zarobić, nie odpuści. A ja, dopóki będę w stanie zarobić na nich, i dzięki temu będę mieć za co wspierać walkę w sprawach dla mnie ważnych, też nie odpuszczę”. No a poza tym: „nie ma nic przyjemniejszego niż powtarzanie roli samolocie. Wszyscy biorą cię za gadającą do siebie wariatkę!”.

W TYM MIESIĄCU
Bridesmaids
Druhny
Piątek 30 Wrzesień
22:55
About a Boy
Był sobie chłopiec
Sobota 1 Październik
17:05
Revolutionary Road
Droga do szczęścia
Wtorek 4 Październik
21:00