AKTUALNOŚCI

Rendez-vous z Keirą Knightley
kkosicka, Piątek 10 Styczeń 2020

Choć wciąż czasem mylona z Natalie Portman, brytyjska gwiazda stała się jedną z ikon kina pierwszej dekady XXI wieku, kiedy to nie opuszczała rankingów aktorek najbardziej seksownych i najbardziej wpływowych. Na filmową randkę - trzy filmy - z Keirą Knightley CBS Europa zaprasza w niedzielę 19 stycznia 2020.

Aktorką chciała być od dziecka. Agenta miała już w wieku lat sześciu, jako 13-latka pojawiła się w Gwiezdnych wojnach, jako 17-latka – w Piratach z Karaibów: Klątwie czarnej perły. Jak wspomina, jadąc na zdjęcia do tego ostatniego filmu spakowała się tylko na tydzień, pewna, że ją wyrzucą z obsady. Pierwszą ze swych dwóch nominacji do Oscara dostała krótko przed 21. urodzinami, za rolę w Dumie i uprzedzeniu. Nigdy nie pobierała lekcji gry aktorskiej, nie kończyła aktorskiej szkoły, więc stale pełna kompleksów na punkcie własnych umiejętności i możliwości nawet po tej nominacji nie uwierzyła w siebie – co, po dołożeniu medialnej nagonki sugerującej jej anoreksję skończyło się diagnozą stresu pourazowego i terapią. Wróciła po niej znacznie silniejsza – choć wciąż podobno zdarza jej się czuć, jakby była jedyną osobą, która musi wszystkim wszystko udowadniać. „Wielu rzeczy nie umiem, ale jestem na tyle dobra, że potrafię udawać, iż umiem! Mam nadzieję, że z każdą rolą jestem lepsza, ale czy mogę się już nazwać aktorką?” – mówiła w wywiadzie jeszcze kilka lat temu.

Nie biust, a emocje

Predestynowana do ról kostiumowych, równie dobrze odnajduje się w entourage’u średniowiecznym, co XIX- i XX-wiecznym. Prywatnie, jak twierdzi, zupełnie nie ma gustu i konieczność ubrania się na czerwony dywan to dla niej koszmar. Gdy gazety uznały ją za największego niechluja Wielkiej Brytanii, stwierdziła „Nie ma się co obrażać, skoro to prawda. Zwykle zakładam dżinsy i podkoszulek – te, które akurat nie są w praniu”. Przyznaje się jedynie do fascynacji obuwiem i posiadania sporej kolekcji butów. Nie, nie ma anoreksji, a swoje ciało akceptuje takim, jakim jest, co m.in. skutkowało pamiętną awanturą, jaką zrobiła grafikom, którzy na plakacie do filmu Król Artur powiększyli jej biust o kilka rozmiarów.

Jest żoną kompozytora i aktora Jamesa Rightona, z którym ma dwoje dzieci. Towarzystwo rodziny zwykle jej wystarcza – określa się jako osobę nietowarzyską, nie chodzi na przyjęcie i stara się bronić swej prywatności. A cudzą się nie interesuje: „Wielu aktorek, które podziwiam, nie pytałam ‘co u ciebie’, bo po prostu nie chciałam i nie chcę tego wiedzieć”. Choćby jednak ze wszystkich sił starała się przedstawiać jako niesympatyczny gbur bez poczucia humoru (‘Moja matka mawia, że urodziłam się już mając 45 lat”), z wywiadów ostatecznie wyłania się obraz osoby wrażliwej i delikatnej. Widać to na przykład w takich wypowiedziach: „Granie ludzi, którzy rzeczywiście istnieli, to dla mnie zawsze problem moralny. Czy jest naprawdę dobra przyczyna, by wcielić się w czyjąś rolę, czy też to tylko żerowanie na jej życiu i popularności?” W ostatnich latach dała się poznać jako feministka, co ściągnęło na jej głowę gromy. Niektórzy uznali, że bardzo przesadza, nie pozwalając córkom oglądać disneyowskich Kopciuszka i Małej syrenki (uważa, że ta pierwsza utrwala stereotyp bezwolnej lalki czekającej na uratowanie przez księcia, ta druga zaś bardzo pragnęła mężczyzny, że aż wyrzekła się własnego głosu). Inny zirytowała jej irytacja na księżną Kate, która pokazała się światu w siedem godzin po porodzie, doprowadzona przez speców niemalże do formy na czerwony dywan, podczas gdy normalna kobieta w połogu i wygląda, i czuje się zupełnie inaczej, i także zupełnie czegoś innego niż makijaż i obcasy potrzebuje.

Precz z mojego filmu!

A jak Keira wspomina pracę nad filmami, które oglądamy w CBS Europa

„Nakręciliśmy nasze wesele i naszą miłosną historię, czuliśmy się gwiazdami tego show, a tu nagle przychodzą ci wszyscy inni ludzie i rozpychają się ze swoimi historiami – więc aż masz ochotę powiedzieć: przepraszam, wiem, że jesteś Alanem Rickmanem, ale proszę wynoś się z mojego filmu, dziękuję!” (To właśnie miłość)

„Nie wyobrażam sobie pracy nad blockbusterami na stałe – po Piratach odpoczywałam pięć miesięcy. Potem nakręciłam Pokutę i to było wspaniałe doświadczenie: skupienie się na emocjach. To umożliwiają tylko mniejsze produkcje”. (Pokuta)

„Kiedy reżyser poprosił nas, byśmy w scenie tańca improwizowali i ruchem, gestem przekazywali uczucia między nami, poczułam się głupio. Nie wiedziałam, co mam robić – ruch? Przecież nie jestem tancerką! Reżyser stwierdził wtedy, że to nie jest istotne, po prostu mam robić to, co czuję. Okazało się to niezwykle wyzwalającym doświadczeniem, które kontynuowaliśmy potem przez cały film”. (Anna Karenina)

CBS Europa zaprasza na Rendez-vous z Keirą Knightley:

To właśnie miłość - niedziela 19 stycznia 2020 o 18:30
Anna Karenina - niedziela 19 stycznia 2020 o 21:00
Pokuta - niedziela 19 stycznia 2020 o 23:30

W TYM MIESIĄCU
When Love Is Not Enough: The Lois Wilson Story
Gdy miłość to za mało
Czwartek 16 Lipiec
22:50
Extraordinary Measures
Środki nadzwyczajne
Czwartek 16 Lipiec
18:55
13 Going on 30
Dziś 13, jutro 30
Sobota 11 Lipiec
22:55